Polecane książki


 

“Jezu, Ty się tym zajmij” to pierwsza biografia autora potężnej modlitwy, czyli nieżyjącego już ojca Dolindo Ruotolo, który zmienił życie i odnowił wiarę wielu osób na całym świecie!

O osobach, które zmieniły życie i wiarę tysięcy osób na całym świecie nie sposób zapomnieć. Jedną z takich postaci był oczywiście ojciec Dolindo Ruotolo, autor znanej modlitwy “Jezu, Ty się tym zajmij”. Dziś możemy sięgnąć po jego pierwszą biografię czyli “Jezu, Ty się tym zajmij”.

Duchowny urodził się w 1882 roku, a zmarł w 1970 roku. Był włoskim księdzem oraz tercjarzem franciszkańskim, ogłoszonym przez Kościół Katolickim Sługą Bożym. Mistyk, potrafił dokonać dziwnego i głębokiego wglądu w duszę człowieka. Napisał ponad 220 tysięcy obrazków z proroczym słowem skierowanym do konkretnej osoby! Był niezwykle ceniony przez ojca Pio i do końca pozostał wierny swojej wierze. Niestety, jego życie nie było wyłącznie pasmem szczęścia i powodzenia. Doświadczany z powodu oskarżeń, stawiany niejednokrotnie przed Świętym Oficjum, oskarżany o herezję. Dostał również wieloletni zakaz odprawiania Mszy Świętej i głoszenia homilii! Po takich doświadczeniach zapewne wiele osób zwątpiłoby w wiarę lub postanowiło poddać się, a nie walczyć. Jednak Dolindo Ruotolo z pewnością nie był taką postacią. Potrafił do końca walczyć o swoją wiarę i nie zwątpił w miłosierdzie Boże ani na chwile.

“Jezu, Ty się tym zajmij” to bardzo dogłębna, ale i rzetelna biografia ukazująca wiele nieznanych dotąd faktów z życia tego niezwykłego człowieka. Duchowny jawił się jako ktoś w pełni oddany Bogu, trudno jednak jest nam odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę według niego to znaczyło. Mimo przeciwności starał się zawsze pocieszyć dobrym słowem, traktować przeszłość z szacunkiem i nie poddawać się podczas licznych prób. Zmienił życie wielu osób, naprowadził ich na ścieżkę wiary i dał nadzieję na to, że w końcu nadejdą te lepsze dni. Dni, kiedy dostąpimy chwały i miłosierdzia Pana, z dala od wszelkich smutków i trosk.

Jezu, Ty się tym zajmij jest odpowiednikiem słów Jezu ufam Tobie przekazanych przez siostrę Faustynę.

 

 


 „Dzienniczek” należy do pereł literatury mistycznej. Święta Siostra Faustyna Kowalska pisała go w Wilnie i Krakowie w latach 1934-1938 na wyraźne polecenie Pana Jezusa i ze względu na nakaz swych spowiedników: ks. Michała Sopoćki i o. Józefa Andrasza SJ oraz za pozwoleniem przełożonych Zgromadzenia. Pierwsze zachowane zapiski pochodzą z lipca 1934 roku. Wiadomo, że pierwsze notatki Siostra Faustyna spaliła, gdyż pod nieobecność w Wilnie ks. Michała Sopoćki uległa namowom rzekomego anioła, którym był szatan. Potem wileński kierownik duchowy kazał jej odtworzyć to, co zostało zniszczone, dlatego „Dzienniczek” w obecnym kształcie ma zaburzoną chronologię, zwłaszcza w pierwszym zeszycie: w bieżące wydarzenia i przeżycia Autorka wplata relacje i opisy tych wydarzeń, które miały miejsce wcześniej.

Wszystkie zapisy i notatki Siostra Faustyna czyniła w tajemnicy i poza zakonnymi obowiązkami. Pisała także w szpitalu i tam mając więcej czasu, na prośbę ks. Michała Sopoćki, podkreśliła ołówkiem wszystkie słowa Jezusa. Chociaż czuję się słaba i natura domaga się, aby odpocząć – przyznała  szczerze – jednak  czuję  tchnienie  łaski, aby się przezwyciężać i pisać, pisać dla pociechy dusz, które tak bardzo kocham, a z którymi będę dzielić wieczność całą. A tak gorąco pragnę dla nich życia wiecznego, dlatego wszystkie wolne chwile, chociaż tak drobniutkie, wykorzystuję na pisanie, i to tak, jak sobie życzy Jezus (Dz. 1471). Ostatnie zapiski pochodzą z czerwca 1938 roku, a więc pisanie „Dzienniczka” Siostra Faustyna zakończyła na trzy miesiące przed śmiercią. Zapisała w sumie sześć zeszytów, do których w wydaniu książkowym dołączono mały zeszyt zatytułowany: „Moje przygotowanie do Komunii świętej”.

W „Dzienniczku” Siostra Faustyna opisała swoje niezwykle głębokie życie duchowe, sięgające samych szczytów zjednoczenia z Bogiem w zaślubinach mistycznych, głębię poznania tajemnicy miłosierdzia Bożego i jej kontemplację w codzienności, zmagania i walkę ze słabościami ludzkiej natury oraz trudy związane z prorocką misją. „Dzienniczek” zawiera nade wszystko orędzie o miłości miłosiernej Boga do człowieka, które Siostra Faustyna miała przekazać Kościołowi i światu. Jest to więc dzieło wyjątkowe, „Ewangelia  miłosierdzia  pisana w perspektywie XX wieku” – jak o nim powiedział Ojciec Święty Jan Paweł II.

W moim przypadku była najpierw decyzja że resztę Życia poświęcam Bogu i od tego momentu ta książka jako pierwsza została podarowana mi przez moją żonę . Od tej Książki zaczęła się moja podróż  w nowym kierunku i trwa do dzisiaj. Książkę tę czytałem dziennie po około 10 stron i później przez dzień do kilku dni duchowo wczuwałem się w przekazaną treść. W książce tej między wierszami jest dużo odpowiedzi na pytania które nas nurtują w codziennym życiu np. często ludzie zadają pytanie czemu Bóg dopuścił do drugiej wojny światowej na 3 lata przed jej rozpoczęciem poinformował św. Faustynę że w niedługim czasie rozpocznie się wojna przedstawił wizję zniszczonej do gołej ziemi Warszawy i powiedział że to będzie kara za zabijanie nie narodzonych Dzieci i tak też się stało.

Książka dla ludzi którzy szukają czegoś więcej niż władzy czy kontaktu materialnego z tym Światem.